Theresa POV
Weszliśmy do gabinetu Davida, w którym powietrze gęstniało od napięcia. Gryzł mnie niepokój. Nie miałam żadnych dowodów. Nie byłabym w stanie tak po prostu zdemaskować Sereny, nie mając twardych dowodów, a jednak tu byłam, przed Davidem, o krok od potencjalnego zrujnowania jej przyszłości.
"Co zamierzamy powiedzieć?" zapytałam Marcusa, gdy tam szliśmy.
"Powiedz mu, co ci zrobiła", wark






