Z perspektywy trzeciej osoby
„To jakiś absurd!” – wściekała się Diana, opadając na kanapę w swoim pokoju. „Jak Theresa mogła zabrać tę małą gnidę do domu Alfy? To kompletne przeciwieństwo tego, co zakładałam!”
Jej przyjaciółka, Hailey, siedziała na kanapie obok niej. „Miałam nadzieję, że Theresa podejmie szybkie działania i zdyskwalifikuje Stellę, ale jest po prostu idiotką. Zabrała ją do domu Alf






