Benedict POV
Iskry przeszyły całe moje ciało i powędrowały prosto do mojego kutasa. Na moment zapomniałem jak się oddycha, wpatrując się w Stellę. Zamarłem w bezruchu, nie wiedząc, co zrobić. Jej policzki zapłonęły przybierając smakowity, czerwony odcień. Pochyliłem głowę, aż znalazłem się zaledwie kilka oddechów od jej ust. Z szeroko otwartymi oczami patrzyła w moje oczy, jak jeleń złapany w blas






