Z perspektywy Theresy
Moja szczęka opadła po raz drugi. Kupił dom? – Kupiłeś dom? Co masz na myśli? Kupowałeś dom, kiedy powinieneś odrabiać zadanie domowe? I dlaczego w ogóle go kupiłeś? Przecież mieszkasz w akademiku!
Roześmiał się, wyjmując z moich rąk pudełko z jedzeniem i kładąc je na biurku. Następnie chwycił mnie za nadgarstek, pociągnął w stronę łóżka i posadził tuż obok siebie. Odsunęłam






