Athena przeniosła wzrok na Nicolasa, a w jej oczach zalśnił chłód.
Warknęła: "Lordzie Nicolasie, uważaj na słowa! Czy nie słyszałeś, że niebaczne słowa sprowadzają kłopoty?"
Spojrzała w stronę drzwi. Nelson dopiero co wyszedł, a Nicolas odważył się wypowiadać tak zdradzieckie słowa.
"Nicolas!" – Eloise również była przerażona. Szybko zbeształa go ściszonym głosem, a jej twarz przepełniał strach.
N






