Willow padła na kolana przed Eloise, ignorując ból z wciąż gojącej się nogi. Upierała się: "Matko, nie możesz pozwolić Michaelowi odejść! Nawet jeśli będę musiała tam dziś doczołgać się – dotrę do jego posiadłości, bez względu na wszystko!"
Ze łzami spływającymi po twarzy, Willow brnęła naprzód, ciągnąc za sobą zranioną nogę, gdy zmierzała do drzwi. Najstarsza pokojówka pospieszyła naprzód, by zab






