Brwi Nicolasa były mocno ściągnięte. Spojrzał na Eloise, która patrzyła na niego z zatroskanym wyrazem twarzy.
Z kolei Henry wydawał się znacznie spokojniejszy, jakby bez względu na to, jak szokujący mógłby być pomysł Nicolasa, miał pozostać niewzruszony.
"Matko, idź sprawdzić, co z Cedriciem. Płacze bez przerwy przez te kilka ostatnich dni. Fiona jest całkowicie wyczerpana opieką nad nim."
Serce






