Willow zacisnęła wargi i rzekła z szacunkiem: – Wasza Królewska Mość, to jest przygotowana przeze mnie maska na twarz. Nałożona pozostawi twoją skórę miękką i gładką oraz z czasem zredukuje zmarszczki...
Dla Królowej jej wygląd był rzeczą absolutnie najważniejszą, jednak czas ukradł jej młodzieńczy blask.
Nowe i piękne niewiasty wkraczały do pałacu jedna po drugiej, a Król nie stanął w komnatach K






