W Mieście Pidence.
Odkąd rodzina Osborne'ów popadła w niełaskę, Królowa żyła jak na szpilkach.
W tych dniach nie śmiała pokazać się Królowi na oczy, przerażona, że może go rozgniewać i ściągnąć kłopoty na Fermina.
Dopiero po ślubie Lizzie Królowa mogła w końcu odetchnąć z ulgą.
Pewnego dnia Fermin udał się do pałacu, by zobaczyć się z Królową.
W pałacowych komnatach Królowa i Fermin siedzieli raze






