Artur zastanowił się przez chwilę. W słowach Kurtisa nie było nic przekraczającego granice.
'Wydanie przyjęcia mogłoby rzeczywiście ułatwić zawarcie wielu odpowiednich małżeństw' – pomyślał Artur. 'Co więcej, wzmocniłoby to więź pomiędzy mną a moimi ministrami – cóż za doskonała sytuacja, na której skorzystają wszyscy.'
"Zaiste, doskonały pomysł. Dlaczego miałbym odmówić? Uważaj to za załatwione"






