Plac przed dworem Xanderów wypełniał tłum ludzi.
Spontanicznie strzegli bramy dworu, pragnąc zrobić coś dla Ateny, lecz jedyne, co mogli uczynić, to cicho ją ochraniać.
W mgnieniu oka minęły trzy dni.
Atena czekała przez trzy dni, lecz nie doczekała się osoby, którą pragnęła ujrzeć.
Xander nie wrócił.
Nie mogła dłużej powstrzymać łez.
– Złamałeś obietnicę, wiesz? Złamałeś obietnicę… – wyszeptała d






