Elettra zostawiła w posiadłości list o treści: „Jadę na Przełęcz Żelaznego Kła, by odszukać generała Osborne'a”.
Widząc ten list, Gaja zemdlała na miejscu.
„Odkąd była dzieckiem, nigdy nie opuszczała domu, a Przełęcz Żelaznego Kła to szmat drogi. A jeśli po drodze coś jej się stanie?”
Giovanni pospieszył do pałacu.
Klęcząc przed królem, zapłakał, a po twarzy spływały mu łzy: – Wasza Wysokość, mam






