Athena stała obok Xandera, po cichu podśmiewając się w duchu.
Nic dziwnego, że celowo się spóźnił; od samego początku to był jego plan.
Xander spojrzał z góry na klęczących ministrów, a następnie na Króla na smoczym tronie.
Nie opuścił ręki trzymającej oficjalne nakrycie głowy. „Wasza Wysokość, nie działam pod wpływem impulsu. Po latach walk na północy i południu jestem wyczerpany zarówno fizyczni






