Kiedy tak rozmawiali, zza okna dobiegł ich cichy dźwięk.
Xander wymienił z Atheną spojrzenia.
Ciemna postać bezszelestnie wylądowała na parapecie. Był to dowódca mrocznych gwardzistów.
"Wasza Wysokość, znaleźliśmy Deaglana."
Mroczny gwardzista ukląkł na jedno kolano i powiedział bardzo cicho: "Curtis przetrzymuje go w areszcie domowym w Willi Odosobnienia na zachodzie miasta. Obsługuje go tylko dw






