Amy
Tydzień temu zemdlałabym z krwotokiem z nosa, gdybym usłyszała, jak wypowiada te słowa, ale uodporniłam się, przebywając z tym czarującym błaznem, jakim jest Noah Bulgari.
Nie jestem już niepewną siebie fanką, ale osobą w pełni zdolną oprzeć się jemu i jego absurdalnie przystojnej twarzy.
Robię krok w tył. – Nie.
W jego oczach migocze zaskoczenie. – Nie?
– Nie będziemy się całować.
– Dlaczego






