Amy
– Zgadnij co? – pytam Noaha, gdy ścielimy łóżko w sypialni chaty.
– Co? – pyta Noah, pewnie żeby mi zawtórować, bo nie wygląda na zbytnio podekscytowanego.
Uśmiecham się do niego. – Jutro będzie środa. Ostatni dzień, w którym musisz starać się utrzymać mnie przy życiu... – Zawieszam głos, co nie uchodzi uwadze Noaha.
Te ostatnie kilka dni go zmiękczyły; pochyla się trochę, żeby różnica wzrostu






