Amy
'Dlaczego do cholery mój wilk jest biały?!' – krzyczę przez myślową więź do Noego, który wciąż wyleguje się w łóżku.
– Uspokój się… – brzmi na zmęczonego. Odwracam głowę, by spojrzeć, jak przeciąga się niczym kot, po czym skupia na mnie wzrok. Kiedy już zyskuję jego uwagę, warczę na niego.
'Wyjaśnij mi, dlaczego mój kolor się zmienił!'
Noah się uśmiecha, a ja o mało się nie dławię.
Jak on śmi






