Dopiero co połączyła nas więź, a to już mnie wykańcza. Amy właśnie stała się moja, co w moich oczach oznacza, że powinniśmy być razem, a może nawet wyjechać na miesiąc miodowy. Zamiast tego ona wraca do Ardonii, a ja nie mogę przestać się martwić.
– Może powinienem pojechać z tobą?
Amy wyciąga z mojej szafy jedną z moich bluz z kapturem. Wywołuje to u mnie uśmiech. Jesteśmy parą od niecałych kilku






