Blair
Wracam do swojego pokoju ze zmieszanym uśmiechem na twarzy. Chociaż prawdopodobnie jestem brudną, małą zboczenicą, że się do tego przyznaję, dobrze się bawiłam, patrząc tej nocy, jak Duncan sprawia sobie przyjemność. Nie jestem gotowa, by mu wybaczyć i z nim być, nie po tym, jak ukradł mi Zimową Watahę. Ale masturbowanie się do jego obrazu i zapachu? To w moim mózgu nie wydaje się wcale niew






