Ashton
Siedziałem na sofie od prawie godziny, nie miałem ochoty się ruszać, byłem tak zmęczony płaczem, gdy przypominałem sobie, co powiedział mi Zuck. Nie wiedziałem dlaczego z wszystkich podłych i raniących słów, które wypowiedział pod moim adresem odkąd tu przyjechałem, to, co powiedział przed chwilą, bolało najbardziej. Prawda była taka, że miał rację, a ja wiedziałem, że nie wypowiedział tych






