Zie
– No co ty? Chcesz się z nami pobawić? – zapytałem przystojnego ochroniarza, który przedstawił się jako Dominic. Powiedział, żebyśmy mówili na niego Dom.
– Kurwa! Ale pan jest napalony. Dopiero co spuścił się pan w dupę swojemu chłopakowi w kinie, a teraz prosi mnie pan o kolejną rundę? – Dom wydawał się zakłopotany swoim komentarzem, drapał się po głowie.
– Dam radę jeszcze jednej rundzie, Do






