Ashton
"Muszę iść, Noah, smakowanie cię było czystą przyjemnością" – powiedziałem cicho i pocałowałem go w usta, zanim zsunąłem się z łóżka. Pozbierałem porozrzucane na podłodze ubrania i ubrałem się.
"Z przyjemnością, stary" – odparł tylko i posłał mi chytry uśmieszek, zanim ostatecznie opuściłem pokój, w którym uprawialiśmy seks. Szedłem korytarzem, jakby między mną a Noahem Centineo absolutni






