Gemma szła w stronę parkingu ze zdziwioną miną, niosąc zgrzewkę napojów. Ostatnio miała niesamowite szczęście, jakby posiadała jakiś talizman. Za każdym razem, gdy kupowała napój, dostawała jeden gratis. Nieważne, jak daleko stał kosz na śmieci – zawsze potrafiła bez najmniejszego wysiłku wrzucić do niego odpadki. Nawet rozbijając przypadkowe jajko, trafiała na podwójne żółtko. Gemma schowała napo






