Centrum handlowe Central.
Obok kolorowego wozu z lodami stała jedna duża postać i dwie małe.
Lilly opierała się o przezroczystą szklaną ladę, próbując opanować ślinienie się: "Ciociu, poproszę gałkę jogurtową, gałkę truskawkowa i gałkę mango!"
Sprzedawczyni lodów nałożyła wybrane smaki i uformowała je w okrągłe, hojne porcje. Kubeczek wypełnił się trzema różnokolorowymi kulkami.
Po otrzymaniu swoj






