Josh przypomniał sobie, że kiedy wrócili po południu, Lilly i jej tata przywieźli ze sobą dwa psy, ale jeden z nich był martwy. Najwyraźniej potrącił go samochód.
Lilly początkowo chciała pochować psa w małym zagajniku na tyłach ogrodu, ale Bettany martwiła się, że rozkładające się ciało będzie wydzielać nieprzyjemny zapach. Wcześniej nigdy by jej to nie przeszkadzało, ale teraz, gdy mieli w domu






