"Mnie też nie było łatwo. Często kłóciłem się z rodziną tylko dlatego, że jej pomagałem. Szczerze mówiąc, i tak byłem wystarczająco dobroduszny. Nikt we wsi by się do niej nawet nie zbliżył."
Josh zapytał: "To po co w ogóle się wtrącałeś? Chciałeś, żeby do końca życia była od ciebie zależna? Żeby zbierała jakieś dzikie chwasty, z których nic nie ma?"
Duch-hipokryta pokręcił głową. "Pomagałem wszęd






