Pablo uśmiechnął się cierpko i zapytał: "Naprawdę czekałaś tam przez cały ten czas?"
Lilly skinęła głową. "Tak."
Posłusznie stała na ceglanej posadzce, nie oddalając się ani na krok.
Jednak Tatuś ostatecznie o niej zapomniał...
Gdy uśmiech na twarzy Lilly przygasł, zapytała cicho: "Tatuś próbował się mnie pozbyć, prawda?"
Wiedziała, w chwili gdy Tatuś odszedł, nie oglądając się za siebie, że zosta






