"Młody Panicz Shaw jest teraz przytomny tylko dzięki mojemu Mistrzowi!" - warknął Sable. "Mistrz Sullivan użył swoich mocy, by poprosić Bogów o przywrócenie duszy młodego panicza... ale jego dusza błąkała się zbyt długo, więc Mistrz Sullivan lekko rozminął się w czasie. Ten mały bachor wykorzystał sytuację i przypisał zasługi sobie!"
Starsza pani Shaw wreszcie zrozumiała. Życie jej wnuka tak napra






