Lilly z siłą pociągnęła Josha za sobą, zmuszając go do biegu.
Palące słońce wciąż wisiało wysoko na niebie. Drzewa w szkolnym zagajniku nie były szczególnie niskie, ale dawały tylko odrobinę cienia.
Gdy tylko wszedł do zagajnika, Josh zauważył stojącą tam Cheryl z nisko opuszczoną głową. Wydawała się przygnębiona.
Kiedy się zbliżył, sennie podniosła wzrok i spojrzała na niego.
Dreszcz przeszedł mu






