Stworzenie złowrogiego ducha wymagało uwięzienia go w miejscu, w którym umarł, i zmuszenia go do wielokrotnego przeżywania swojej śmierci przez ponad dekadę.
Duch kobiety po znoszeniu takich męczarni przepełnił się urazą.
"Zmarłam przerażającą śmiercią... Przerażającą śmiercią!"
Po swoim wybuchu szału, wypełniła pokój swoją furią.
"To wszystko wasza wina! Dlaczego wchodzicie mi w drogę?!" - wrzasn






