Podczas kolacji Sophia co rusz zerkała na Richarda, mając wrażenie, że wydawał się dziś naprawdę zmartwiony.
"Czy coś jest nie tak w firmie?" - zapytała niepewnie Sophia.
Widziała, jak zachowywał spokój i opanowanie bez względu na wszystko, nigdy nie pozwalając, by cokolwiek wytrąciło go z równowagi.
Ale to był pierwszy raz, kiedy widziała go ze zmarszczonymi brwiami.
Sophia zapytała: "Czy to coś






