Sierra pospiesznie zadzwoniła do Dicksona, prosząc, by sprawdził, czy Jonathan jest u siebie w mieszkaniu. Wieści nie napawały optymizmem – Jonathana nie było w domu.
W tym momencie Sierra poczuła, jakby nić rozsądku w jej umyśle całkowicie pękła. Bez wahania wybrała numer Shane'a, tym razem bez grama strachu, a jedynie z sercem przepełnionym wściekłością.
Gdy tylko połączenie zostało nawiązane, z






