Sierra zacisnęła pięści.
Shane. Kason. Byli ulepieni z tej samej gliny.
"Naprawdę interesują cię tak żałosne eksperymenty?" zapytała, a jej głos był napięty z obrzydzenia. "Myślałam, że skupiasz się na badaniach farmaceutycznych."
"Oczywiście, że skupiamy się na farmaceutykach" - odparł gładko Kason. "To tylko projekt poboczny, coś dla zabawy. Osobiste hobby, jeśli wolisz. Uważam to za dość rozryw






