— Ty umyj warzywa. Ja ugotuję, jak wrócę.
Mówiąc to, Jonathan podał Sierrze torbę, którą trzymał w dłoni. Tych dwoje łączył swobodny rytm.
Sierra skinęła głową, nie zwracając uwagi na Chase'a, i weszła pierwsza do środka.
— Czego chcesz?
Jonathan odwrócił się do Chase'a, który wciąż był oszołomiony.
Słyszał wszystko, co przed chwilą powiedzieli Jonathan i Sierra — i z trudem mógł w to uwierzyć. Ni






