"W przyszłości mogę często wpadać, by pożyczać pańskie książki, panie Yeager. Proszę tylko nie uznać mnie za irytującą, dobrze?" – zażartowała Sierra.
Co za zbieg okoliczności.
Dom obok posesji Jonathana od zawsze stał pusty, więc nigdy nie brał pod uwagę jego kupna. Zresztą i tak nie planował zatrzymać się w Maviston na długo. Lecz ku jego zaskoczeniu, okazało się, że nieruchomość należała do Bra






