Gdy tylko Sierra skończyła mówić, wyraźnie wyczuła rosnące podekscytowanie Kasona.
Odezwał się z nutą entuzjazmu: "To dość nietypowy gust, ale podoba mi się."
Sierra uśmiechnęła się, nie mówiąc ani słowa. Wiedziała, że Kason połknął haczyk.
Ogólnie rzecz biorąc, posiłek przebiegł gładko. Wciąż karmiła Kasona wieloznacznymi słówkami i widziała, że sposób, w jaki na nią patrzył, uległ zmianie.






