– Zaczynałem myśleć, że rodzina Johnsonów może faktycznie odnieść sukces, kiedy ich dziedziczka przejmie firmę – powiedział Liam, pozwalając Izzy oprzeć głowę na swoim ramieniu. Siedzieli na tylnym siedzeniu samochodu, który wynajął na ich małą eskapadę. – Okazuje się, że ta kobieta jednak ma coś w głowie.
– Hej, nie mów tak – odpowiedziała Izzy lekkim tonem. Dzisiejszy dzień był jednym z najprzyj






