Delikatne dźwięki walca unosiły się w pomieszczeniu, płynnie mieszając się z gwarem rozmów i cichym brzękiem kieliszków. Izzy znalazła się na parkiecie, opierając lekko dłoń na ramieniu Liama, podczas gdy on mocno trzymał jej drugą rękę. Wokół nich inne pary kołysały się w rytm muzyki, ale Izzy myślała tylko o tym, jak bardzo chciałaby zniknąć.
Liam pochylił się nieznacznie, a jego ciepły oddech o






