– A już myślałem, że nie będziesz miał czasu, by się tu pofatygować... – Głos Oliviera Horvatha odbił się echem od ścian szpitala, w którym przebywał jego ojciec, Philip Horvath. – Po tamtym incydencie zdajesz się nie pamiętać, że na świecie istnieją jeszcze jacyś ludzie poza tą... kobietą.
Liam nie obdarzył ojca ani jednym spojrzeniem. Szedł długimi krokami znajomym szpitalnym korytarzem, z zaciś






