Liam odłożył kubek. – Twój dziadek chciał, żebym się z tobą ożenił.
Izzy na moment zamarła, a jej twarz była nieprzenikniona. – I? – Tego się już spodziewała. Testament, który pozostawił, wyrażał się całkiem jasno na temat małżeństwa Liama i jej.
Skinął głową tylko raz. – Augustus. Przyszedł do mnie kilka miesięcy przed śmiercią. Powiedział, że potrzebujesz ochrony.
– Przed czym? – zapytała. – Zbu






