"Ale dlaczego?" zapytała Cassandra. "Ja... dlaczego mieliby próbować mnie skrzywdzić?" To już nie przypominało prostych gierek, w które wdawała się z innymi ludźmi z branży rozrywkowej.
"Tego nie wiem," powiedziała jej menadżerka. "Jednakże... jestem całkiem pewna, że to nie był zbieg okoliczności. Oni – być może nawet sam pan Horvath – musieli stworzyć tę pułapkę."
"Więc co powinnam teraz zrobić?






