Liam instynktownie chwycił Cassandrę za łokieć, gdy leciała do przodu. Ale w momencie, w którym zdał sobie sprawę, kim ona jest, jego ręka cofnęła się, jakby kontakt z nią parzył. Jego palce nagle gwałtownie się poluzowały.
Cassandra, chwycona w połowie upadku i spodziewająca się jego oparcia, całkowicie straciła równowagę.
Jej obcas się wygiął. Kolana ugięły. Z głośnym łomotem runęła na ziemię, l






