Moana
Niedługo po tym, jak przyłapałam ochroniarza przysłanego przez Edricka na podglądaniu mnie przez okno przez lornetkę, trochę się uspokoiłam i nie byłam już aż tak wściekła. Uznałam, że lepiej nie rozmawiać o tym później z Edrickiem, dochodząc do wniosku, że powinnam po prostu dać temu trochę czasu, zanim wszcznę jakąkolwiek kłótnię. W końcu Edrick po prostu próbował zapewnić mi bezpieczeństw






