Moana
Zgodnie z obietnicą lekarza, przepisano mi leki dla dziecka oraz na sen, a następnie, jeszcze tego samego dnia, po tym jak moje wyniki badań krwi i parametry życiowe wróciły do normy, odesłano mnie do domu. Przez całą drogę powrotną Edrick nie puścił mojej dłoni. Ilekroć na niego spoglądałam, wydawało mi się, że na mnie patrzy, co działało na mnie krzepiąco. Pamięć o czasie, który spędziliśm






