Moana
– Moano... Co się stało? – zapytała Selina, z szeroko otwartymi oczami rozglądając się po bałaganie w moim pokoju. Wokół nas walały się niezliczone, brutalne, drastyczne rysunki, które jakimś cudem nabazgrałam w stanie nieświadomości, choć kompletnie nic z tego nie pamiętałam. Nie wiedziałam, co odpowiedzieć, bo sama nie miałam pojęcia, co zaszło. Mogłam jedynie stać w bezruchu, zamrożona, i






