Ella
W ramionach Logana świat wydawał się odległy. Wszystkie lęki i obawy na moment zniknęły, okryte ciepłem jego obecności.
Ale gdy tylko się od siebie odsunęliśmy, ciężar rozlanego wina na drewnianej podłodze wniósł w atmosferę nagłą, choć nie na miejscu, pilność. Ciemny płyn rozlewał się leniwie między odłamkami szkła, tworząc złowrogą kałużę, która odzwierciedlała moje burzliwe emocje.
Wzrok L






