Moana
Wciąż byłam całkowicie wstrząśnięta faktem, że Edrick chciał zabrać mnie na zakupy tak krótko po incydencie z tabloidem, ale następnego ranka czekał na mnie w salonie, kiedy wyszłam ze swojego pokoju. Był ubrany gustownie, choć o wiele swobodniej niż zazwyczaj – w białą koszulkę polo i spodnie. W dłoni trzymał maskę i parę okularów przeciwsłonecznych, i zdałam sobie sprawę, że ubrany w ten s






