Moana
Wciąż wpatrywałam się w fontannę, całkowicie oszołomiona nagłą decyzją Ethana o pocałowaniu mnie, gdy potrzebowałam tylko przyjaciela, któremu mogłabym się zwierzyć, kiedy nagle usłyszałam stukot obcasów o kamienną posadzkę.
Serce zamarło mi w piersi, kiedy podniosłam wzrok i zobaczyłam, kto zmierza prosto na mnie: Kelly.
Na jej twarzy malował się podstępny uśmieszek, który powiedział mi wsz






