SZEŚĆ TYGODNI PÓŹNIEJ…
RAVEN
„Liam, uważaj!” Krzyknęłam w panice, gdy niemal strącił wiadro z farbą stojące na drabinie.
„Ups, było blisko…” Powiedział. Spojrzałam na niego w porwanych dżinsach, bez koszulki, ze śladami farby na całym ciele… Moje wnętrze aż zwijało się w supeł.
Bogini… Pragnęłam go… Właśnie skończył mi się okres i po tamtym strachu sprzed kilku tygodni, zaczęłam przyjmować ant






