"Ten kolor jest idealny! Szczerze mówiąc, nawet samo pudełko sprawiłoby mi radość" – wyszeptała Oralia, kołysząc pakunek, jakby to było coś kruchego i cennego. Ostrożnie uniosła wieczko, a gdy jej oczom ukazał się błyszczący naszyjnik, zabrakło jej słów.
"To... regionalna edycja limitowana. Naprawdę go znalazłaś..." W oczach Oralii zaszkliły się łzy.
"Przestań, jesteś już w pełni dorosła. Naprawdę






